List otwarty stowarzyszenia do najwyższych władz w Państwie!

Katowice, dnia 22 listopada 2013 roku

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Przewodniczący wszystkich klubów poselskich i komisji stałych SPC i ODK
Posłowie niezrzeszeni

Bez zbędnej chwili zawahania ani jakiekolwiek wątpliwości przychylamy się do listu, jakie na Wasze ręce złożyły 23 osoby. Mam zaszczyt ale i obowiązek występować w imieniu tysięcy poszkodowanych przez instytucje państwowe i rodzimy wymiar sprawiedliwości, którzy świadomi niesprawiedliwości i instytucjonalnej pogardy domagają się od najwyższych urzędów w Państwie respektowania konstytucyjnych zasad demokratycznego państwa prawa.

Bez zbędnych frazesów i ideologicznych podtekstów chcemy zapewnić, że mamy pełną świadomość sukcesów polskiego społeczeństwa, które były osiągnięte pod kierunkiem niemal wszystkich sił politycznych w ostatnim 25- leciu. Nie jesteśmy w związku z tym ślepi na pozytywnie zmieniającą się rzeczywistość w wielu sferach życia społecznego w naszym kraju. Nie możemy jednak, nie chcemy i nie poprzestaniemy w dziele konstruktywnego nacisku na właściwe ośrodki władzy publicznej oraz klasę polityczną aby podjęły się reformy tych sfer, które do tej pory zostały pominięte. Konsekwentnie i z dużą determinacją w dalszym ciągu będziemy piętnowali wszystkie patologie zakorzenione przede wszystkim w wymiarze sprawiedliwości, prokuraturze i instytucjach publicznych (m.in. dotyczy to aparatu skarbowego, celnego, ZUS i władz samorządowych).

Mamy nadzieję, że w końcu po 25 latach reformatorskiej wstrzemięźliwości, znajdą się takie siły polityczne, które będą chciały zmienić faktyczną (w miejsce tej oblanej sosem frazesów) relację na linii obywatel – państwo , przywracając podmiotowość tego pierwszego. Dołożymy wszelkiej, drzemiącej w społeczeństwie energii aby doprowadzić do realizacji naczelnej zasady przyświecającej działaniom naszego ruchu społecznego, zapisanej w haśle – „przywrócić sprawiedliwości”.

Dlatego oczekujemy od adresatów tego listu, aby nie zlekceważyli obywatelskiego głosu ludzi pokrzywdzonych. Mamy nadzieję, że wszyscy bez wyjątku zajmiecie ich sprawami i doprowadzicie do momentu, w którym każdy nich będzie mógł powiedzieć – dzięki nim doczekałem się aktu sprawiedliwości.

Choć nie powinno to być objęte specjalnym zaproszeniem, chciałbym na koniec poprosić o dowody na to, że sprawy polskich obywateli są ważniejsze, niż stan zdrowia byłej Pani Premier kraju ościennego. Innymi słowy pisząc – aby sprawy Waszych obywateli były dla Was najważniejsze. Dlatego po raz kolejny apelujemy – nie lekceważcie swoich obywateli, pomagajcie im!

Z wyrazami szacunki

Jerzy Książek
Prezes Stowarzyszenia NIEPOKONANI 2012

List otwarty pokrzywdzonych obywateli do władz państwowych – kliknij tutaj >>>

7 responses to “List otwarty stowarzyszenia do najwyższych władz w Państwie!

  1. Tak „na okrągło” napisane, jednemu świeczkę, a drugiemu kaganek. Tka się nie da, jest albo nie ma, a taką formą to na Berdyczów można pisać. Czas wstać z kolan i ……………………..

  2. Napisane doskonale. Co proponujesz w zamian, Lechosławie? Barykady, bluzgi? Zauważyłeś, co Prezes popiera? Może nie otwierałeś Listu Otwartego? Zachęcam, a spojrzysz na Pismo Prezesa z innej perspektywy. Ja w każdym razie, jako współautorka Listu Otwartego dziękuję Niepokonanym 2012 i Jego Prezesowi za wyraźne i jednoznaczne poparcie.

    • Pani Bogumiło, małe wyjaśnienie, mianowicie List Otwarty ma wartość merytoryczną, a ja swoim wpisem odniosłem się do „Pisma Prezesa”.
      Dlaczego tak? cytat jeden, ale można byłoby więcej przywołać „Mamy nadzieję, że w końcu po 25 latach reformatorskiej wstrzemięźliwości, znajdą się takie siły polityczne, które będą chciały zmienić faktyczną (w miejsce tej oblanej sosem frazesów) relację na linii obywatel – państwo , przywracając podmiotowość tego pierwszego.” koniec cytatu, Gwarantuję, że nie znajdą się „siły polityczne”, które w tym status quo chciałyby coś zmienić. Tylko SIŁY NIEPOLITYCZNE mogą coś zmienić, ale są rozproszone i już jest atak. Aktualności na stronce Pana Jachnika, polecam i pozdrawiam.

      • Pewnie jestem zbyt mało wciągnięta w szczegóły, bo nie jestem członkiem Niepokonanych2012, a jedynie ich wiernym sympatykiem, ale po Pana imieniu, załączonym linku i odesłaniu do zapoznania się z akcją odwetową na Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu tuż po niekorzystnym wyroku na pomysłodawców i sponsorów doskonałego filmu Pana Bugajskiego wiem już chyba, z kim odważyłam się dyskutować. To fakt, że jako obywatele jesteśmy dzisiaj w „czarnej dziurze” i na łaskawość naszych „panów życia i śmierci” nie możemy liczyć. Coś robić jednak trzeba. Ja z tych biedniejszych być może niż Pan i stać mnie jedynie na pisanie. Więc piszę. Życzmy sobie jednak cudu nad Wisłą. Wierzę, że się doczekamy.

      • Pani Bogumiło, mnie także wpędzili w biedę i są dni, że dosłownie na chleb nie mam. Trzeba pisać, ale realnie patrzeć co się wokół dzieje, a dzieje się bardzo źle. Ile jest Stowarzyszeń o tożsamych poglądach? Wszystko w rozproszeniu, a powinna być JEDNOŚĆ!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s