Kto ma rację – Zawód sędziego na cenzurowanym – J. Jachnik i sędzia B. Zawisza

Otóż okazuje się, że wg  przedstawiciela Stowarzyszenia Sędziów IUSTITIA – nie ma żadnej potrzeby badań psychologiczno – psychiatrycznych sędziów przez 40 lat ich pracy –   bo  sędzia  np. z depresją staje się bierny i nie pracuje ale ta choroba  nie ma wpływu na jakość wyroku – czyli nie ma przeszkód aby  orzekał.  Ba, wg Pani sędzi  to nie oznacza, że nie myśli logicznie.

Wg  przedstawiciela stowarzyszenia IUSTITIA   jeśli sędzia ma objawy np. schizofreni to takie objawy  nie będą  się ujawniały  tylko na sali rozpraw i z  pewnością zauważą to  inni sędziowie.  Zatem także i tutaj nie ma obaw, że na salach rozpraw sprawy będą prowadzić chorzy sędziowie.

Z takim stanowiskiem  IUSTITII nie zgadza się Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu i Niepokonani 2012 , które uważają, że jeśli  tak znaczny procent uczestników procesów na badania psychiatryczne kierują sędziowie – to zgodnie z zasadą statystyki w podobnej ilości mogą być chorzy sami sędziowie – tym bardziej że w ciagu całej 40 letniej kariery sędziwoskiej nikt nigdy okresowo ich nie bada  w tym zakresie. I stąd istnieje konieczność takich badań.  Obywatele mają bowiem  prawo wiedzieć czy sądzą ich zdrowi sędziowie.

Ocenę  stanowisk pozostawiamy państwu.

Jerzy Jachnik i sędzia Barbara Zawisza w programie  TV POLSAT BIZNES – 13.11.2013 r. pt. 

       „Kto ma rację – Zawód sędziego na cenzurowanym

e59d23d7b83c5f66bb4bcdbe4de90a48

Bardzo cenny komentarz p. Grażyny Roman; pt: Jaka droga zawodowa kandydatów na sędziów w Kanadzie;

Panie Jerzy, 14 minut to niewiele na taką dyskusję. Pani sędzia zdecydowanie nie była nastawiona na otwartą dyskusję, a swiadczą o tym i jej argumenty i nieschodzący z ust ironiczny ćwierćuśmieszek niedotykalnej. Pomijam fakt, że ten punkt, w którym pani sędzia podobno zgodzila się z Pana stanowiskiem, to jakieś nieporozumienie. To zwykła bystra manipulacja pani sędzi. Asesor to nie sędzia a przywrocenie kompetencji orzeczniczych asesorom w takim samym zakresie jak nominowany sędzia z atrybutem niezawisłości jest przecież niemożliwe tak w świetle wyroku TK z 2007r jak i orzecznictwa ETPC rownież w sprawach polskich.
Zgadzam się z Panem co do doboru na studia prawnicze, a szczególnie ten punkt o logicznym myśleniu. Mój siostrzeniec właśnie rozpoczął studia prawnicze. W telegraficznym skrócie wymagania:
1. Studia pierwszego stopnia – przeciętna ocena 3.7 na możliwe 4
2. Law Society AdmissionTest
3. Personal Statment
4. Referencje od profesorów z uczelni – co najmniej 2
5. Referencje “postawy obywatelskiej” np. woluntariat, działalność w organizacjach pożytku publicznego etc.
6. Niekaralność i czysty record Policji

Żaden kandydat nie zostanie przyjęty bez co najmniej wyniku 92-94%
w LSAT test.
LSAT to test umiejętności, uzdolnień, instynktu i przydatności do zawodu prawnika, które są uważane za niezbędne dla sukcesu w szkole prawniczej

➢ czytanie i rozumienie złożonych tekstów z dokładnością i wnikliwością ,
➢ organizacja i zarządzanie informacjami i umiejętność wyciągania racjonalnych wniosków z tych informacji,
➢ umiejętność krytycznego myślenia oraz analizy i oceny rozumowania i argumentów.

Stąd w tym teście trzy rodzaje “pytań-problemów” –

Tekst do przeczytania – i wybranie z podanych odpowiedzi, która wskazuje na umiejętność czytania ze zrozumieniem i na wystarczający poziom wiedzy ogólnej, podobnie jak długie i złożone materiały z którymi kandydat spotyka się w szkole prawniczej .

Analityczne pytania – te pytania mają za zadanie sprawdzić zdolność rozumienia struktury relacji i wyciągania logicznych wniosków na temat tej struktury. Kandydat musi wydedukować z zestawu oświadczeń i zasad lub zasad, które opisują relacje między osobami, rzeczami i wydarzeniami. Wnioskowanie dotyczy różnych rodzajów złożonych analiz, z którymi student prawa spotyka się przy rozwiązywaniu prawnych problemów.

Logicznego rozumowanie – te pytania oceniają umiejętności analizowania , krytycznej oceny argumentów , tak jak one występują w języku potocznym. Każde pytanie w tej sekcji wymaga od testowanego przeczytania i rozumienia krótkiego tekstu, a następnie odpowiedzi na pytanie, które ocenia szeroki zakres umiejętności związanych z myśleniem krytycznym, z naciskiem na umiejętności, które są kluczowe dla przyszłego prawnika. Umiejętności te obejmują wyciąganie poprawnych wniosków, rozumowanie przez analogię , określenia , jak dodatkowe dowody wpływają na argumenty, a także stosowania zasad lub reguł i identyfikacji wad argumentów.

Siostrzeniec przygotowywał się do tego testu pól roku „trenując” po parę godzin dziennie. A jełopem nie jest. Pytań jest około 130 (w sumie + esej do napisania, który w samym teście nie jest oceniany , ale ocenia ten esej komisja kwalifikacyjna na uniwersytecie gdzie jest przesłany wraz z wynikami testu) Znam ten test i kilka razy „robiłam” z siostrzeńcem próbny test w czasie jaki jest podczas testu, czyli 4 godziny. Stąd mam 99.9% pewności, iż nie więcej jak 1% studentów prawa w Polsce zdałoby go na te 94%, jak również ze nie więcej niż jeden 1% sędziów polskich osiągnęłoby wynik potrzebny do dostania się na studia prawnicze w Kanadzie. Tak na marginesie ten test jest niezbędny również w USA, na Karaibach i wszystkich krajach Commonwealth. Poniżej przykład pytania :

Podczas ciąży szczurom laboratoryjnym podawano kofeinę, ilość równoważną ludzkiej konsumpcji sześciu filiżanek kawy dziennie i stwierdzono wzrost częstości występowania wad wrodzonych u potomstwa. Rzecznik rządu zapytany, czy rząd będzie dążył do umieszczania etykiet ostrzegawczych na produktach zawierających kofeinę, stwierdził, że nie, ponieważ rząd straciłby wiarygodność, jeśli wyniki tych badań byłyby w przyszłości podważone i obalone.

Które z poniższych odpowiedzi “najmocniej sugerują” rządowe oświadczenie powyżej?

() Ostrzeżenie, które odnosi się do małej populacji jest niewłaściwe.
(B) Bardzo niewielu ludzi pije aż sześć filiżanek kawy dziennie.
(C) Istnieją wątpliwości co do rozstrzygającego charakteru badań na zwierzętach
(D) Badania na szczurach, dają mało danych na temat ludzkich wad wrodzonych.
(E) Nie ma poważnych badań określających jasno związek pomiędzy wadami wrodzonymi i konsumpcją kofeiny Odpowiedz podam jutro!

One response to “Kto ma rację – Zawód sędziego na cenzurowanym – J. Jachnik i sędzia B. Zawisza

  1. Rację w 100% ma Jurek Jachnik. Kierowcy przechodzą badania, czy mogą ludzi przewozić, a sędziowie którzy decydują o życiu człowieka mogą wydawać wyroki nie będąc zbadanymi czy wszystko z nimi jest ok. To może być tylko w państwie prawników a nie w państwie prawa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s