… nazajutrz po kongresie

Komitet Organizacyjny Kongresu „pokrzywdzeni lecz NIEPOKONANI” pragnie serdecznie podziękować wszystkim przybyłym do Sali Kongresowej pokrzywdzonym. Dziękujemy patronom, członkom honorowego komitetu i artystom występującym na scenie. Dziękujemy również wszystkim mediom, które nam towarzyszyły i nas wspierały, czasami nie szczędząc słusznie krytycznych uwag. I na koniec dziękujemy również tym politykom różnych opcji, którzy zainteresowali się naszą inicjatywą i przybyli na nasz kongres. Szczególnie chcemy podziękować różnego rodzaju organizacjom społecznym, stowarzyszeniom i fundacjom, które do nas dołączyły na kongresie. Nie sposób ich w tych skromnych ramach wyliczyć ale chcemy im wszystkim równomiernie i serdecznie podziękować za czynny udział w kongresie.

Mamy jednak też powody aby z pokorą zwrócić uwagę na sprawy, które się nam nie udały. Choć znamy się dopiero kila tygodni to udało nam się zorganizować duży kongres, podczas którego popełnionych zostało kilka błędów organizacyjnych –  nie do końca wszystko wyszło zgodnie z harmonogramem, zanotowaliśmy nieznaczne opóźnienie oraz nieco zmieniliśmy kolejność poszczególnych punktów kongresu. Nie potrafiliśmy też zapanować nad emocjami części uczestników, którym bardzo zależało na publicznym przedstawieniu swojego problemu. Dlatego też panele dyskusyjne nie przyniosły nam spodziewanego skutku jaki zakładaliśmy. Tym z Was, którzy odczuli jakiekolwiek niedogodności związane z organizacją naszego kongresu – przepraszamy!

Realizacja takiego wydarzenia jak kongres stowarzyszeniowy ma dwie odsłony:

  • pierwsza – przygotowania do kongresu oraz jego przeprowadzenie
  • druga – dalsze działania, czyli codzienna ciężka praca w celu realizacji celów, które przed sobą postawili NIEPOKONANI

O ile pierwsza odsłona związana była z jednorazowym kilkutygodniowym wysiłkiem grupy dwudziestu kilku osób, to druga odsłona jest rozpisana na najbliższe miesiące dla nas wszystkich … A JEST NAS JUŻ TYSIĄCE! Nie udało nam się policzyć wszystkich odebranych deklaracji złożonych na kongresie ale rozdaliśmy prawie wszystkie z 3000, które przygotowaliśmy do rozdania. Otrzymaliśmy natomiast ponad tysiąc deklaracji drogą mailową i odebraliśmy około tysiąca telefonów. Ten materiał jest aktualnie analizowany, porządkowany, weryfikowany i we właściwy sposób systematyzowany. Tej pracy poświęcimy najbliższe czerwcowe tygodnie. Już dzisiaj jednak widać, że kongres przerósł nasze oczekiwania bo liczba deklaracji jest większa od zakładanej, liczba zainteresowanych współpracą środowisk społecznych, organizacji oraz fundacji jest większa od zakładanej przed kongresem.

Już w najbliższym tygodniu komitet organizacyjny zbiera się w celu podsumowania kongresu, podliczenia jego efektów oraz opracowania dokumentu programowego, który zostanie opublikowany na naszej stronie http://www.niepokonani2012.pl jak również przekazany mediom w celu przekazania go do publicznej wiadomości. Materiał mamy bardzo obszerny i na pewno będzie on wykorzystany w celu skutecznego zaprezentowania i wyegzekwowania naszych postulatów!

NAJWAŻNIEJSZE JEST TO, ŻE OD 31.05.2012R. NIE JESTEŚMY JUŻ SAMI, W POJEDYNKĘ WALCZĄC Z OMNIPOTENCJĄ I BEZDUSZNOŚCIĄ URZĘDNICZĄ, TYLKO JESTEŚMY RAZEM, SKONSOLIDOWANI I SILNI, SIŁĄ SWOJEJ WSPÓLNEJ KRZYWDY. TĄ SIŁĘ PRZECIWSTAWIAMY URZĘDNICZEJ SILE CZERPANEJ Z POCZUCIA ICH BEZKARNOŚCI!

14 responses to “… nazajutrz po kongresie

  1. Uważam, że zmian możemy dokonać tylko politycznie, i na pewno nie uda się to poprzez doczepienie do istniejących partii. Musimy stworzyć swoją partię. Partię ludzi nie skażonych układami, partię ludzi skrzywdzonych SYSTEMEM. W jaki inny sposób pokojowo możemy dokonać zmian w istniejącym systemie politycznym, skoro jest on przeżarty przez korupcje, cynizm i bezprawie. Dotychczasowe nagłaśnianie i upublicznianie skorumpowanych urzędników państwowych i polityków rzadko kończą się sprawiedliwym wyrokiem. Mamy przykłady jak bardzo są butni i pewni swojej bezkarności. Układy i brak elementarnych uczuć wyższych, wyalienowanie polityków żyjących w swoim świecie. Jedynie własna partia ludzi NIEPOKONANYCH może stanowić realną przeciwwagę i ostrożność we wchodzeniu w jakiekolwiek układy z politykami obecnie działającymi. Jest to trudne zadanie, ale nie niemożliwe. Największą grupę społeczeństwa stanowią ludzie pokrzywdzeni przez obecny SYSTEM i nie chodzą do wyborów dlatego, że nie mają na kogo głosować. Żeby dokonać zmian, trzeba doprowadzić do wymiany całej, a przynajmniej większości politycznej elity niezdolnej do działania na rzecz społeczeństwa, jedynie do wykonywania zobowiązań wobec zagranicznych doradców nie licząc się ze społecznymi kosztami. A taką siłę widzę w Ruchu niepokonanych, nie bójcie się wykorzystania społecznego potencjału, idźcie za ciosem. Waszą siłą jest bezprawie, którego padliście ofiarą. I tej siły doświadcza coraz więcej rodaków.

    • Nowa partia polityczna….hmm, a ile już ich jest? Moim skromnym zdaniem najpierw trzeba przekonać ludzi, zwykłych ludzi do siebie. Później można wejść do polityki. Czy nowa, czy stara frakcja, nie ważne. Lecz trzeba to bardzo mądrze zaplanować. Dlaczego? Spytajcie ludzi o skojarzenia ze słowem polityk.

      Bez wsparcia innych ludzi to nie wypali, a Polacy, przynajmniej w większości chcą spokoju i nie martwienia się, czy kupić kartofle, czy szynkę. Większość chce żyć i cieszyć się życiem.

  2. Partia polityczna to już jest Palikotkki jak widać lgną do niezadowolonych z tym że jak trzeba coś zrobić lokalnie to już ich nie ma.,…. Plan pracy jest prosty – oświata samopomoc solidarność i zdecydowany sprzeciw debilnym urzędasom. proponuje :
    1. Stworzyć struktury lokalne / mapa polski na stronce z zaznaczeniem każdego miasta w którym jest ktoś z nas i ” czarne listy lokalnej władzy ” z opisami ich osiągnięć i stała akcja publikacji nowych spraw….
    2. Poprosić o stałą współpracę media lokalne i napiętnować te które wolą pisać o dupie maryni niż o ludziach i ich sprawach / ponawiam propozycje apelu o bojkot mediów ” reżimowych ”
    3. Skontaktować się z biurami porad prawnych i wstępować do spraw trudnych i precedensowych.
    4. Wspomóc więźniów i ich rodziny – na razie informacją potem może wymiernymi skutkami…
    5. Prowadzić jawną i publiczną korespondencje z każdym urzędasem i upubliczniać każdą jego decyzję
    6. Pozywać każdego urzędasa za każdy przejaw walenia w bambuko….i do ETPCz…
    Może jakieś referendum co do metod pracy ???/

  3. Dlaczego władza zgodziła się na na powstanie niepokonanych? ciekawe czy służbom SB uda się spacyfikować ten ruch? tak jak Solidarność? władza tak prowadzi politykę żeby wybuch emocji ludności nastąpił w trakcie EURO? dlaczego? Obama wypowiedział wojnę Polsce akurat teraz? Kaczyński wypowiedział wojnę Ukrainie? Budowniczym autostrad i nie tylko nie wypłacono pieniędzy za pracę aby zablokowali EURO? Rosjanie wynajęli hotel koło Pałacu Prezydenta? co to wszystko znaczy? Niszczenie Polskich Przedsiębiorców zaczęło
    się zaraz po wojnie i trwa do dzisiaj Komu mamy się poskarżyć jeżeli wszyscy biorą udział w likwidacji Narodu Polskiego?

  4. “Żądają wprowadzenia pełnej kontradyktoryjności postępowań karnych i wprowadzenia zasady, że sąd osądzając sprawę nie jest aktywną stroną postępowania.”

    To dlaczego nie optujecie za wprowadzeniem obywatelskiej “ławy przysięgłych”?!

    Żaden sąd nie powinien wydawać wyroku, skoro z samej swojej zasady jest on stronniczy i stosunkowo łatwo jest go wypaczyć, przekupując wcześniej Sędziego (szczególnie jest to łatwe ze strony wielkich korporacji i reżimu państwowego) – dlatego o werdykcie powinna decydować 12-osobowa ława przysięgłych złożona ze zwykłych obywateli, a nie zawodowych sędziów.

    Proszę się również nie iść na skróty, że wystarczy zaledwie trzech takich „przysięgłych”, gdyż w tym akurat wypadku minimalizm jest wysoce szkodliwy dla rzetelności wyroku, skoro trójki „ławników” bardzo łatwo jest podjąć błędną decyzję, kiedy w przypadku tych “dwunastu gniewnych ludzi” (kłania się doskonały na ten temat film z 1957 roku) jest znacznie większa szansa, że trafi się przynajmniej jedna zdroworozsądkowa osoba, która na żadne stronnicze wypaczenie Sprawiedliwości nie pozwoli.

    Niestety wielu tutejszych komentatorów zupełnie nie pojmuje faktu, że żadnego upartyjnionego z samej swojej zasady Sądu nie da się konstytucyjnie cywilizować (ta sztuka się już nawet w USA nie udaje, gdzie Sędziowie mają za nic Konstytucję, jeśli tylko ta godzi w tamtejszy reżim federalny), a jedyną szansą na przestrzeganie Prawa i dochodzenie Sprawiedliwości są już tylko sami zwyczajni obywatele w kilkunastoosobowych ławach przysięgłych (nie mylić z parą ławników, którzy gdaczą tak, jak im zawodowy Sędzia zagra), którzy znacznie lepiej rozumieją istotę prawa zwyczajowego od kliki sędziowskiej, dla której nawet ich własne prawo pozytywne jest relatywistyczne.

  5. Chcecie usprawnić sądy? Najpierw przytoczę kilka rzeczy.

    Ilu mamy sędziów w Polsce?
    Cóż tu trudno powiedzieć. Gdzie się człowiek nie zakręci tam różne dane. Lecz od 23 do 18 na 100 000 obywateli. Do dalszych rozważań wezmę pod uwagę 20 sędziów na 100 000 obywateli.

    Czy to dużo?
    Tak bardzo dużo. Anglia ma ok 7 na 100 000obywateli najmniej Irlandia 3. Rosja 10, wymieniać można dużo. Generalnie 23 państw europejskich ma mniej sędziów niż my. A sprawy dla przykładu w Anglii jakoś nie trwają wieki.

    A teraz trochę z punktu widzenia pieniędzy.
    Statystyczny Polak płaci za ogólnie i szeroko pojęty wymiar Sprawiedliwości 24,10PLN na miesiąc a od 2003 roku trzy krotnie więcej.
    Dlaczego?
    Sędziowie domagali się podwyżek.

    No dobrze, to już wiemy ilu ich jest i ile wydajemy na cały wymiar Sprawiedliwości. A ile mają spraw?
    Rocznie (jak podaje Temida) wpływa 12 mln spraw.

    To teraz przeliczmy ile spraw ma jeden sędzia w ciągu roku
    Przyjmuję, że Polaków jest 39mln co daje 7800 sędziów.
    12mln/7800 sędziów = 1538 spraw na jednego sędziego w ciągu roku.
    To ile w ciągu jednego dnia w roku rozpatruje spraw?
    1538spraw /365 dni= 4 sprawy w ciągu dnia nie licząc świąt, zachorowań, protestów.
    Ale przecież sędziowie nie mogą protestować. Tylko szkoda że biorą wtedy masowe zwolnienia lekarskie. Ciekawy przypadek.

    Teoretycznie wygląda fajnie, tylko skąd biorą się takie opóźnienia? Skoro sędzia ma już zaplanowany cały rok spraw to gdzie może wcisnąć jeżeli się odroczy sprawa? Za rok, za pół roku?

    No dobrze a teraz dla punktu odniesienia Anglia.
    Dla prostego rachunku przyjmuję że w Anglii jest 59mln obywateli (rzeczywiście jest ich 58,7mln).
    W Anglii jest 4130 sędziów. Rocznie spraw mają ok. 20mln.
    Na jednego sędziego przypada 4842 sprawy. Czyli dziennie ma po 13 spraw. W Anglii na rozpatrzenie sprawy średnio czeka się ok 12 tygodni. A w Polsce? Nie muszę odpowiadać na to pytanie. A kto chce niech zajrzy do Banku Światowego Doing Buisness. Co roku robi fajne statystyki.

    Chcecie usprawnić sądy? Mam na to taki pomysł.
    Mniej sędziów = więcej pieniędzy dla nich = więcej pracy dla nich, ale za to nałożyć kary za celowe opóźnianie sprawy sądowej. Moim zdaniem nie powinno być, że świadek przynosi do sądu karteczkę od lekarza, wypisaną na kolanie, że ma chore spojówki. Albo co gorsza oskarżony. Sprawa idzie dalej. Nikt na nikogo nie czeka. Nie możesz to nie. Niektórych spraw trzeba nauczyć się pilnować. Tak jak dziecko w szkole nie może nie przyjść do szkoły. Tak samo jak na studiach, student nie może być na zajęciach więcej niż raz. Tak samo w sądach. Skończy się celowe przedłużanie.
    A skoro inni sędziowie z innych nacji mogą pracować wydajniej to i my również.

    Skąd wziąłem dane:
    http://www.dobrowol.org/sprawneisprawiedliwe/judiciary_ilosc_sedziow.pdf – fajna propaganda
    http://www.wprost.pl/ar/157300/Polska-mafia-sadowa/ – szkoda że tylko w necie
    http://www.bibula.com/?p=27740 od naszej ukochanej Temidy

    i na otarcie łez dla sędziów:
    http://fakty.interia.pl/polska/news/sedziowie-beda-pracowac-bez-asystentow,1759167,3
    Szkoda tylko, że asystent sędziego jest osobą po aplikacji sędziowskiej bez etatu sędziego. Ciekawe dlaczego tak musi być. W końcu to asystent, a nie sędzia.

    • Ale z tych 1200000 spraw około 800000 to postanowienia. Statystyka jest cenną nauką ale nie dla manipulatorów. I jeszcze jedno, to sędziowie przewlekają sprawy z powodu nie czytania akt i bojaźni przy wydawaniu wyroków. I kolejne porównanie: ile lat ma sędzia w RP a ile w Anglii ?

      • Oj chyba mylimy pojęcia. Co według Pana jest postanowieniem a co sprawą sądową? Statystyka to tylko statystyka. Bez wniosków jest niczym tylko zbiorem liczb. Anglię podałem dla tła co zaznaczyłem. W Anglii panuje prawo precedensowe, czyli sąd orzeka na podstawie podobnej sprawie, a nie kodeku, jak u nas. Czy to jest dobre? Nie powiedziałbym. Również w Anglii jedną sprawę rozpatruje trzech sędziów dostosowując okoliczności tej sprawy do innej, podobnej.
        Tak na prawdę nie można dokonywać porównań ile lat ma sędzia tylko ile błędów zrobiło to państwo a inne. Co tu ma do rzeczy wiek? Twierdzi Pan, że stary to nic nie wie o prawie? Albo, że młody to żółtodziub i tak nie rozwiąże dobrze sprawy? Dla mnie mógłby rozpatrywać 100letni sędzia albo 6 letni sędzia lecz musi być jedna rzecz – brak błędów w orzekaniu wyroków.
        Niestety Polska wypada bardzo, bardzo kiepsko jeśli chodzi o popełniane błędy, a to z kolei dobrze widać na tym portalu.

  6. Bardzo się cieszę że powstała taka organizacja NIEPOKONANYCH,może da rady zorganizować osoby poszkodowane z Gdańska, które chciały by dołączyć do WAS,ja bardzo chętnie.Takiego bałaganu jak w Gdańsku nie da rady wytrzymać,od 2008r. czynsze za lokale użytkowe należące do Urzędu Miasta wzrosły od 500%-1000%,w chwili obecnej Gdańsk jest miastem banków i pustych lokali,a Urząd Miasta odpowiadając na skargi osób prowadzących działalność gospodarczą nie potrafi odróżnić w PIT-e z US przychód od dochodu. Fajnie !!!!!!

  7. Wskrzesic trza…wracajac do korzeni…Krolestwo Polskie1Obrac krola i pod ta inicjatywa zrobic rozlam oraz spowodowac upadek tego niegodziwego systemu!Oczywiscie NIEPOKONANI i skrzywdzeni musza wiesc prym ze wzgledu na doswiadczenia i przezycia!

  8. Niema miejsca na mapie Polski aby zyl ktos niepokrzywdzony przez system wolnosci po roku 1989.Ludzie zwatpili juz w sprawiedliwosc w tym kraju.Spoleczenstwo jest tak zastraszone i pokrzywdzone,ze szkoda na ten temat sie wypowiadac.

      • Apel – Nie przechodz obojetnie wobec bezprawia,

        Przyzwolenie na bezprawne dzialania w stosunku jednego obywatela, czy do setek, czy tysięcy obywateli jest jednoznacznym przyzwoleniem na bezprawie powszechne. Nie ma żadnego racjonalnego powodu do przekonania, iz sa jakies akty bezprawia “wyjatkowego” – ze wzgledu na pozycje ofiary, jej “waznosc”, stanowisko, status majatkowy czy opzycję wobec lub krytykowanie władzy etc.
        Spoleczenstwo en masse, wszelkiej proweniencji elity, a takze nasi przedstawiciele w Sejmie czy Senacie swoja biernoscia przyzwalali na postepujace i umacniajace sie bezprawie przez 22 lata “wolnej Polski”, nie biorac pod uwage prostej zaleznosci, jak sie da palec nastepna bedzie cala reka. Nieprawość niepowstrzymana przy pierwszych przejawach, staje sie jeszcze bardziej bezczelna i bezwstydna. I rośnie jak rak i przychodzi czas, iż już jest za późno.

        Pan Goczynski jest ofiara bezprawnych dzialan prokuratur i sadow.
Jedynym jego przestepstwem bylo to ze chcial uczestniczyc w wychowaniu swoich dzieci, chcial miec z nimi kontakt, chcial widziec jak dojrzewaja, ucza sie, jak sie zmieniaja, co je cieszy i co zasmuca. To prawo zostalo mu odebrane. A jak zaczal o nie walczyc wyladowal wkoncu w wiezieniu., po raz drugi Niestety mimo wielu akcji obywatelskich, m.in. interwencji blogerów i portali internetowych ( w tym „Afery Prawa” “Nowy Ekran”i inne), instytucje państwowe milczą. Do sprawy nie odniósł się Minister Sprawiedliwości i Rzecznik Praw Obywatelskich, nieznane jest stanowisko Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi, który sprawuje nadzór penitencjarny nad uwięzieniem.
        Najbliższa rozprawa Bogdana Goczyńskiego w Sądzie Rejonowym Warszawa Wola na ul. Kocjana w dniu 25 lipca o godz. 10 sala 169.

        

Bogdan Goczyński złożył też osobiście zażalenie na areszt. Będzie je rozpatrywał Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział IX Karny-Odwoławczy na ul. Chopina 10. Sygnatura sprawy IX Kz 1477/12. Termin posiedzenia nie został jeszcze ustalony.

        http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/68508,pseudo-obroncy-interesow-dzieci-kontra-uwieziony-bogdan-goczynski

        Apeluję do udziału w rozprawie wszystkich, którzy mogą wygospodarować czas tego dnia i przyjść lub przyjechać.
        „Bezprawie na kimkolwiek jest bezprawiem na wszystkich” M.L.King

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s